Co nam może pomóc przy rehabilitacji?

Codzienna rehabilitacja dla wielu osób jest niestety koniecznością i ogromnym wyzwaniem dla rehabilitantów czy najbliższej rodziny. Dzięki niej jednak możemy zatrzymać postępującą chorobę lub wrócić do pełni sprawności, na przykład po udarze. Pierwszy rok rehabilitacji po chorobie jest kluczowy i przynosi największe rezultaty, dlatego nie warto zwlekać z podjęciem tego kroku. Naukę rehabilitacji zazwyczaj przechodzimy w szpitalu, ale jak poradzić sobie z kontynuacją w domu i co może nam w tym pomóc?

Dobór odpowiedniego łóżka dla chorego

Bardzo ważną kwestią przy osobie leżącej jest wybranie łóżka dostosowanego do całodobowego leżenia. Na początku okresu rekonwalescencji najlepszym rozwiązaniem jest materac przeciwodleżynowy, ze względu na prawie całkowity brak ruchu pacjenta. Wraz z postępującymi efektami rehabilitacji możemy zdecydować się też na łatwe do zakupienia przez internet, profesjonalne łóżka szpitalne używane, które możemy nabyć w przystępniejszych cenach niż nowe łóżka rehabilitacyjne.

Zapewnienie ruchu, dotyku i innych zewnętrznych bodźców

Chory powinien zmieniać pozycję co 2-3 godziny, gdyż zbyt długie leżenie w jednej pozycji prowadzi do problemów z napięciem mięśniowym. Istotne jest to, aby pacjent spożywał w miarę możliwości wszystkie posiłki w pozycji siedzącej. Ważny jest także dotyk, każdy bodziec czy ucisk jest dobry po wcześniejszej konsultacji z fizjoterapeutą. Jedną z istotniejszych spraw jest też oklepywanie, zapobiegające zapaleniu płuc, masaże, które ułatwi aparat do masażu uciskowego i przede wszystkim ćwiczenia ruchowe. Na rynku znajdziemy wiele przyrządów ułatwiających rehabilitację dłoni i nóg: piłeczki, ściskacze do rąk czy specjalne stepery. Wszystkie czynności, które wykonuje chora osoba, powinny dziać się i zaczynać od strony niedowładniej, przykładowo rozpoczynamy ubieranie lub ustawiamy telewizor od tej strony.

Jakich błędów nie popełniać?

Największym błędem popełnianym przez osoby niedoświadczone jest ciągnięcie za kończyny niedowładne lub rozciąganie na siłę przykurczonych mięśni, przy górnych kończynach może to prowadzić do uszkodzenia stawu barkowego. Pamiętajmy, że ważna jest nie tylko fizyczna rehabilitacja pacjenta, ale także jego komfort psychiczny. Chory powinien czuć się motywowany przez najbliższych, ale nie przytłoczony i zmuszany do ćwiczeń, a jego niechęć nie musi od razu oznaczać rezygnacji, może być jednie wynikiem przemęczenia.